Kanada pokonała Rosję


Czy może być bardziej emocjonujący mecz hokejowy od meczu Kanada – Rosja? Rywalizacja trwa od słynnych pojedynków z 1972 roku, kiedy to po raz pierwszy zawodowi kanadyjscy hokeiści spotkali się w ośmiu meczach z reprezentacją hokejową Związku Sowieckiego. Pierwsze cztery z nich rozegrano w Kanadzie, po czym cykl spotkań był kontynuowany w ZSRS. Po pięciu meczach Rosjanie prowadzili 3:1 (jeden mecz zakończył się remisem), ale Kanadyjczycy wygrali trzy ostatnie spotkania, z których decydujące zakończyło się zwycięstwem, pomimo dwubramkowego deficytu, po słynnym golu Paula Hendersona na 34 sekundy przed końcem meczu.

Ta dramaturgia trwa do dzisiaj i jej ostatnią odsłoną jest zwycięstwo kanadyjskiej drużyny nad Rosją w finale Mistrzostw Świata Juniorów. Kanadyjczycy wygrali po emocjonującym meczu. Szybko zdobyli prowadzenie 2:0 i po zmianie rosyjskiego bramkarza doprowadzili do stanu 5:1. To wysokie prowadzenie nie okazało się jeszcze gwarancją sukcesu, gdyż Rosjanie szybko strzelili trzy bramki i rozpoczęli ostatnią tercję przy stanie 4:5, grając przez dwie minuty w przewadze. Mimo emocji wynik meczu nie uległ zmianie i Kanada została mistrzem świata, po raz pierwszy od 2009 roku.

Sukces ten został entuzjastycznie przyjęty przez ubraną w narodowe barwy kanadyjską widownię, wśród której można było zobaczyć premiera Kanady Stephen Harpera. Jak zwykle nie obyło się bez politycznych kontekstów, zręcznie tonowanych przez politycznie poprawnych komentatorów. W pewnym momencie, podczas telewizyjnej transmisji, można było zobaczyć baner głoszący: ‚Canada against Putin” (Kanada przeciwko Putinowi) szybko pominięty przez kamery CBC.

Z kronikarskiego obowiązku warto podać nazwiska strzelców bramek dla Kanady: Anthony Duclair, Nick Paul, Connor McDavid, Max Domi i Sam Reinhart. Być może któryś z nich stanie się legendą, podobną do Paula Hendersona.

A na pytanie otwierające niniejszy artykuł trzeba odpowiedzieć: bardziej emocjonujący mógłby być tylko mecz Czechy : Rosja. Po inwazji na Czechosłowację w 1968 roku każde spotkanie tych drużyn jest jeszcze jedną potyczką nie do końca rozstrzygniętej wojny.

Zygmunt Krakowiak

 

fot. CBC

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: