Marek Baterowicz – zakazana historia


leszek_pietrzak_-_kazimierz_010

W kolejnych ( 5 i 6) tomach „Zakazanej historii” dr Leszek Pietrzak przybliża nam nowe rewelacje z dziejów Polski, a czasem  Europy i świata. Kompetencje autora są poza dyskusją, albowiem jest nie tylko historykiem, ale ponadto był pracownikiem Urzędu Ochrony Państwa, Instytutu Pamięci Narodowej, Biura Bezpieczeństwa Narodowego a także członkiem komisji weryfikacyjnej WSI. Na tych stanowiskach miał dostęp do wielu dokumentów, które pozwalały na nowe spojrzenie w wielu kontekstach historycznych. I dlatego nie jest przesadą twierdzić, że w nowych tomach „Zakazanej historii”  znalazły się teksty nieraz doprawdy sensacyjne i łamiące tabu. Dr Pietrzak nie jest autorem rozpieszczanym przez nomenklaturę postkomunistycznego układu, dość wspomnieć, że 3 maja 2008 r. ABW na polecenie Prokuratury Krajowej dokonało rewizji w jego mieszkaniach w Warszawie i Lublinie, rekwirując ponad 3 tysiące kopii dokumentów i zdjęć dotyczących antykomunistycznego podziemia i losów jego żołnierzy, a więc tzw. żołnierzy „wyklętych”. Charakter„zabezpieczonych” materiałów niedwuznacznie wskazuje na panoszące się nadal w III RP silne wpływy post-komunistów z nadania jeszcze wręcz stalinowskiego, utrwalane także przez obóz Michnika. Konfiskatę historycznych dokumentów można określić bez wahania za szczególny przejaw represji wobec współautora „Atlasu antykomunistycznego podziemia” ( wydanego przez IPN).

 

Jak czytamy na okładce 5-tego tomu dr. Pietrzak znowu przeciera szlaki zajmując się tematami, które polscy historycy – poza nielicznymi wyjątkami – skrzętnie omijają. Należy do nich np. sprawa masowych deportacji Polaków na Daleki Wschód rozpoczęta przez  ZSRR w lutym 1940  ( patrz rozdział: „Dramat Kresów”), przeprowadzonych w czterech falach wywózek, gdyż piątą przerwał atak Niemiec na Rosję. Według polskich historyków deportacje objęły w sumie do miliona osób, a śmiertelność ( już w trakcie podróży) sięgała 25% – ciała nieszczęśników Sowieci porzucali obok torów lub palili w lokomotywie, zwanej niekiedy „krematorium na kółkach”. W Anglii zrealizowano film dokumentalny o tej tragedii pt. „The Forgotten Odyssey” ( tytuł niestety nie pasuje do dantejskich warunków tych wywózek, ani do gehenny w łagrach ), a liczbę deportowanych oblicza się tam nawet do półtora miliona. W obliczu tych sowieckich zbrodni dziwi pewne milczenie polskich władz w rocznicę rozpoczęcia tychże deportacji. A przecież – jak pisze dr Pietrzak – „to tak jakby prezydent i rząd Izraela zapomnieli o kolejnej rocznicy rozpoczęcia żydowskiej zagłady w czasie II wojny światowej”. Nie ujmując w niczym tragedii Katynia, deportacje na Sybir wielokrotnie przewyższyły katyńską zbrodnię. Podobnie jak wymordowanie blisko 120 tysięcy Polaków w  latach 1937 – 1938 w ramach tzw. „operacji polskiej” NKWD, określonej mianem polskiego Holokaustu w ZSRR ( patrz: „Arcana” nr.106/7, 2012 ), o którym jako pierwsi pisali historycy…rosyjscy ( Iwanow, Pietrow) czy prof. Kuromiya ( Indiana University), a dopiero potem polscy. Trzeba tu jednak dodać, że prześladowania Polaków w ZSRR rozpoczęto już w latach 1924-1935 pod pretekstem rozbicia „siatki POW” i likwidacji polskich obwodów autonomicznych, zginęły tysiące Polaków. Nie oszczędzono też polskich księży („Czarna księga komunizmu”, str.341/4).

 

Warto  jeszcze wspomnieć słowa dr. Pietrzaka w kontekście tych rzadko poruszanych aktów ludobójstwa: „…w czasach polsko-rosyjskiego pojednania polskie władze nie zrobiły nic, aby polscy historycy mieli dostęp do rosyjskich archiwów” ( tom 5, str.34). Do tego stopnia polski rząd trwa „na kolanach” przed władcami Kremla ?

 

Jednocześnie w Rosji fałszuje się obraz Armii Krajowej, o czym Autor wspomina w rozdziale „Jak Rosjanie piszą historię AK” ( tom 5, str.127 – 136). Ten proceder fałszowania roli Armii Krajowej rozpoczęto w Rosji dopiero w r.2005 w reakcji na powstanie Muzeum Powstania Warszawskiego ( 2004) stworzonego przez Lecha Kaczyńskiego, gdyż z tej okazji świat dowiedział się, że Armia Czerwona nie udzieliła pomocy walczącym warszawiakom. Retorsją za prawdę o tym jest więc agresja fałszu o AK; za Putina robi się wszystko, by obraz Armii Krajowej zdeformować. Publicyści rosyjscy posunęli się do kalumnii, np.: „…stosowane przez AK metody walki nosiły kryminalny, bandycki charakter” (!).  Dr Pietrzak podkreśla tu, że w Rosji historia to nadal „polityka robiona wstecz” ( zresztą podobnie w Niemczech), a historycy mają wyłącznie pomagać państwu w prowadzeniu rosyjskiej polityki ( str.127).

 

Tom 5 i 6 „Zakazanej historii” przynoszą w sumie sześć rozdziałów o tzw. żołnierzach wyklętych czyli o powstaniu antysowieckim, które trwało dwanaście lat ( pisał też o nim w „Czerwonej Mszy” Bohdan Urbankowski). Dopiero w r.2011 ustanowiono Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych ( jest to pośmiertne zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego i Janusza Kurtyki, projektodawców tego święta), a stało się to wreszcie po 22 latach istnienia tzw. niepodległej Polski, w istocie post-peerelowskiej hybrydy. O transakcji w Magdalence mówi ważny rozdział „Teatr Kiszczaka”, faktycznego reżysera Okrągłego Stołu, który – jak ujawnia Autor – mógł się rozpocząć minutą ciszy, by uczcić pamięć zamordowanych niedawno kapłanów Stefana Niedzielaka i Stanisława Suchowolca. Niestety wniosek adwokata Siły-Nowickiego oddalono na propozycję tow. Cioska i za zgodą …ks.Orszulika! Ta haniebna kapitulacja była – jak zauważa dr Pietrzak – jakimś fałszem, którego duch od początku unosił się nad tymi obradami ( str.148). Obradami zresztą czysto pozornymi, bo rzeczywisty pakt zawarto już w Magdalence w strugach alkoholu. Tam komuniści uzyskali abolicję swych grzechów, a zatem  nietykalność, potwierdzoną potem „grubą kreską”. Podobnie sądził premier Jan Olszewski: „podstawowe kwestie uzgodniono wcześniej, a pertraktacje przy Okrągłym Stole dotyczyły spraw drugorzędnych” ( str.159). Z analizy tych wydarzeń wynika, że Okrągły Stół jest symbolem kompromisu, zawartego pod wpływem haków ( str.16)). A rozdział „Ojcowie chrzestni III RP” ( tom 5) skłania do konkluzji, że w Polsce po roku 1989 nadal wielkie wpływy posiadają generałowie z kręgu WRON-okracji, manipulując wymiarem sprawiedliwości na poziomie tragifarsy.

 

Niektóre rozdziały „Zakazanej historii” podejmują tematy z dziejów europejskich jak np. „Haki Hitlera” ( tom 5) lub „Powstanie berlińskie” czy „Wrześniowa zdrada aliantów” ( oba w tomie 6), wymuszona dodatkowo rzeczywistą militarną niemocą naszych sojuszników. Znajdujemy też tekst o tragicznych skutkach umowy podpisanej z Sowietami przez rząd londyński w r.1941, zresztą pod presją Anglików. Jest i rozdział o zagładzie ludności polskiej na Wołyniu ( tom 6) czy o prawdziwych powodach partyjnego antysemityzmu w r.1968 ( tom 6), o armii Kremla ( dywizji Berlinga) i o partyzantach Hitlera. O szpiegu Olegu Pieńkowskim ( potomku polskich zesłańców?), który uratował Amerykę i świat, płacąc za to życiem w straszliwy sposób ( tom 6). Nie wymienię wszystkich tematów, te sensacje niechże odkryją sami czytelnicy. Dodam tylko, że pewne rozdziały dotyczą spraw bardzo współczesnych jak grabież polskich dóbr kultury przez Rosję ( tom 6) albo tragedii  Tupolewa, przedstawionej na tle konfliktu polityki Lecha Kaczyńskiego z imperialnymi dążeniami Kremla w tekście „Osobisty wróg Putina” ( tom 5). Tekst ten odzwierciedla doskonale motywacje strony stojącej za ewentualną „katastrofą”, w sposób elegancki sugerując jednym tylko pytaniem możliwość zamachu: „ Czy śmierć ta nie miała być ostrzeżeniem dla wszystkich środkowo-europejskich przywódców, aby nie próbowali stawać na drodze rosyjskiego imperializmu ?” ( str.179). Dodam jeszcze, że ogromną zaletą „Zakazanej historii”, oprócz niezaprzeczalnej wagi informacji, jest potoczysty styl Autora, czasem bliski gawędy, dzięki któremu owe tomy czyta się prawie jednym tchem.

Marek Baterowicz

 

Leszek Pietrzak, „Zakazana historia”, Wydawnictwo Penelopa, Warszawa,2013

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: