Marek Baterowicz – Herbert o Michniku 


Herbert portret

Herbert o Michniku

– był Herbert nie tylko świetnym poetą, ale i wybornym komentatorem polskiej sceny politycznej, by przypomnieć jego wizję Michnika z dwoma generałami, siedzącymi mu na kolanach! Na prawym kolanie siedział Jaruzelski, a na lewym Kiszczak… Takim obrazkiem Herbert pokazał palcem ojców chrzestnych III-ciej RP, a nie była to chyba przypadkowa wizja. Istotnie, ten triumwirat zafundował Polakom III-cią RP podszytą peerelowskim futerkiem – a wszystko odbyło się ponad głowami narodu przy porozumieniu wąskich elit, tych reżimowych i tych dysydenckich, starannie wyselekcjonowanych przez „gospodarza” okrągłego stołu gen. Kiszczaka. I nie ma w tym cienia przesady, dość przytoczyć opinię prof. Lecha Morawskiego: „III RP to twór zbudowany nie na gruzach PRL-u, ale na fundamencie. To nie dzieło obywateli” – słowa te potwierdzają przecież elitarny połóg owej „transformacji”, wykluczający udział demosu w przestawianiu dziejowej zwrotnicy. Takie były początki, nad startem przemian czuwali dwaj peerelowscy generałowie (jednego nawet mianowano prezydentem) i były dysydent, który nagle troszczył się o interesy dawnej nomenklatury, a nie narodu. Michnik – motyl opozycji,z którego wykluła się poczwarka III-ciej RP ( jak pisał B.Wildstein w swoim „Alfabecie”)…

Z takim triumwiratem ocalenie peerelowskich fundamentów było fraszką. I tak, Jaruzelski zadbał o WSI, a Kiszczak zbawił kadry ubekracji. A Michnik – spec od propagandy – rozdawał karty: „Wasz prezydent, nasz premier!” (premier jednak nie był „nasz”, gdyż karierę polityczną zaczynał za Stalina)…

Nie zapomnijmy tamtych lat, ani diagnozy Herberta. Znać źródła choroby to podstawa sukcesu w terapii…Powie ktoś, że Jaruzelski już odmaszerował, a Kiszczaka chcą jednak sądzić (wyrok w Kambodży świadczy, że nigdy nie jest za późno) i kwestionuje się jego zaświadczenia lekarskie…Oczywiście, ale pozostał dyspozytor kolan! I czy przypadkiem na miejsce opustoszałe po Jaruzelskim nie wdrapał się już Komorowski ? A ciekawe, kto ma chrapkę na drugie kolano ?

29 października w tym roku minie 90-ta rocznica urodzin Zbigniewa Herberta, będzie sporo okazji, by przypomnieć Jego wiersze i komentarze.

 

Marek Baterowicz

fot. Anna Beata Bohdziewicz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: